Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychodietetyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychodietetyka. Pokaż wszystkie posty

12.06.2014

Nie zapomnij!

Po dłuższej nieobecności wracam. Zimą pisałam Wam co myślę o odchudzaniu, liczę więc, że zaczęliście wcielać w życie moje rady. Mam nadzieję, że wiosną ruszyliście zatem od komputerów i prężnie działacie w temacie swojej zdrowej, szczupłej, lepszej sylwetki (i że moja nieobecność nie zachwiała Waszej motywacji). Pamiętajcie:

MOTYWACJA JEST TYM, CO POZWALA CI ZACZĄĆ.
NAWYK JEST TYM TYM, CO POZWALA CI WYTRWAĆj.ryan

Jeśli ktoś czytuje Lepsze od diety piszcie co w temacie dietetyki Was interesuje, czego nie ma na innych tego typu blogach i o czym chcielibyście się dowiedzieć. Postaram się pomóc.

6.02.2014

Zasada małych kroków w odchudzaniu



Rozpoczął się Twój proces odchudzania. Super. Ale czy wiesz jak chcesz dojść do celu? I jak pogodzisz dietę z codziennym życiem? Jak żywić się będzie w tym czasie Twoja rodzina, Twoje dzieci? Czy znajdziesz czas na sport? Czy znajdziesz czas dla rodziny? Jak pogodzisz życie rodzinne z Twoim pragnieniem bycia szczupłym?
Jeść mniej, ruszać się więcej to dwie złote zasady, które zna każdy, kto walczy z nadprogramowymi kilogramami. Mało kto jednak wie, jak te zasady włączyć do codzienności.
Dlatego w odchudzaniu kluczowe jest określenie etapów diety.
Zmiana nawyków żywieniowych jest bowiem zmianą, która wymaga dużego poświecenia i skupienia.
Od czego zacząć?

1. Nie stosuj gotowych niskokalorycznych diet, bo szybko przekonasz się, że Twój organizm nie jest gotowy na tak drastyczne zmiany. Mało tego - Twoja rodzinna również. Wprowadzaj zmiany żywieniowe stopniowo - podpytaj dietetyka, poczytaj o prawidłowym, zdrowym żywieniu.
Co kilka dni wprowadzaj jedno dietetyczne rozwiązanie:
- zmiana pszennego, jasnego pieczywa na razowe,
- rezygnacja ze słodyczy,
- ujednolicenie pory posiłków i wprowadzenie min. 5 posiłków do codzienności Twojej i Twojej rodziny.
 - itp.

2. Wprowadzaj nawyk aktywności sportowych. Pomyśl, kiedy masz czas tylko dla siebie i wykorzystaj go np. na fitness. Chcesz spędzać czas z rodziną? Zastanów się jak możecie razem aktywnie wypoczywać. Zimą doskonałą formą będą narty-biegówki, wiosną - rower. A może warto zabrać rodzinę na basen i zaplanować tak tydzień, by zawsze 2 razy w tygodniu popływać z bliskimi?

3. Pamiętaj, że każda radykalna zmiana niekorzystnie wpływa na Twój organizm i otoczenie.
Stres nie jest sprzymierzeńcem odchudzania, a walki z zakorzenionymi przez lata nawykami nie da się pokonać w krótkim czasie. Potraktuj odchudzanie jako wojnę, zaplanuj strategię i zostań bohaterem w codziennych działaniach, wygrywając każdego dnia małe bitwy o zdrowie.

Powodzenia!






29.01.2014

Największe błędy w procesie odchudzania


źródło: http://w-spodnicy.ofeminin.pl/

Ania ma 28 lat, na co dzień pracuje w Warszawie. Dzień zaczyna kawą, pracuje w korporacji.
We wtorek wracając z pracy spotkała dawną znajomą, która z lekkim uśmiechem, niedowierzaniem i satysfakcją stwierdziła: "Aniu, zmieniłaś się. Przytyłaś. Może jesteś w ciąży?".
Ciąża?? niee, w życiu. Czyli jak nie ciąża to co?
Ania z przerażeniem pobiegła do pobliskiego sklepu z markową odzieżą. Stanęła przed lustrem i z rozgoryczeniem w oczach stwierdziła, że "faktycznie, nawet w tym na pewno wyszczuplającym lustrze wyglądam jakoś grubo, wystające, tłuste boczki, fałdki tłuszczu na brzuchu". Żeby utwierdzić się w przekonaniu co do swojej wagi wynalazła w sklepie spodnie rurki rozmiar 36 i gdy się w nich nie dopięła stanowczo postanowiła "OD JUTRA PRZECHODZĘ NA DIETĘ".

Co Ania zrobiła potem?

1. nadal lekko zdenerwowana spotkaniem z dawną znajomą i rozgoryczona faktem, że jest gruba wracając do domu kupiła sobie czekoladowy batonik, stwierdzając, że to "ten ostatni raz".
2. postanowiła przygotować się do diety. Pojechała więc do supermarketu i w dziale ze "zdrową żywnością" zakupiła niezliczone paczki chrupkiego pieczywa, muesli ze smukłą panią na opakowaniu, jogurtów owocowych i pitnych, owoców - bananów, winogron, jabłek i wody niegazowanej. W sam raz by od jutra zacząć dietę.
3. znalazła fitness club, do którego postanowiła się zapisać.
4. zakupiła wagę łazienkową, by móc obserwować jak chudnie.

Czy Ani udało się schudnąć?
w pierwszym tygodniu wyrzeczeń straciła 1 kg i odnotowała to jako wielki sukces.
w drugim tygodniu straciła 0,5 kg i też była zadowolona.
w trzecim tygodniu w środę koleżanka z pracy miała urodziny i przyniosła pyszny sernik, a w piątek znajomi z pracy zaproponowali wyjście do pizzerii i na piwo. Ania zamarła.  Co z moją dietą???- pomyślała.

....

Jak się pewnie domyślacie Ania porzuciła ostatecznie dietę, bo brak efektów zaczął ją męczyć i zniechęcił do dalszego działania. Poza tym okazało się, że na fitness nie ma za bardzo czasu, a miesiąc styczeń jako czas karnawału zaczął obfitować w imprezy towarzyskie, spotkania przy drinku czy bale integracyjne w pracy.

Jaki jest wniosek z tej historii??

Do odchudzania trzeba się przygotować.
Nie wystarczy wykupić pół sklepu zabierając z półek produkty light.
Trzeba mieć plan/cel - ile chcę schudnąć, jak chcę to osiągnąć, co zrobię, gdy nagle waga stanie w miejscu, jak pogodzę życie towarzyskie z moim postanowieniem.

Poza tym trzeba mieć pomysł na dietę.
Bo czy zawsze zmiana pieczywa na pieczywo chrupkie oznacza ubytek wagi?
Czy zamiana obiadu (ziemniaki+pierś z kurczaka+surówka) na jogurt z płatkami z czekoladą faktycznie oznacza mniej kalorii?
Czy rezygnacja z ulubionego batonika korzystnie wpłynie na nasze postrzeganie siebie?

Aby schudnąć trzeba jeść! Zanim zaczniesz odchudzanie pomyśl o tym!





23.01.2014

Chcesz schudnąć? określ cel

źrodło: http://studencki-portfel.pl/tag/cel/

Jeśli postanowiłaś, że chcesz schudnąć kolejnym krokiem do wprowadzenia planu w czyn jest cel.
Jak wiecie jestem przeciwniczką wszelkich krótkotrwałych diet i nagłych zrywów do przechodzenia na dietę. Po co więc cel?
Odchudzanie to proces długofalowy i aby miał właściwy skutek nie może trwać tydzień czy miesiąc.
Wyznaczanie celu pozwala nam jednak zacząć i trzymać się wyznaczonych reguł.
Nie upieczesz dobrego ciasta bez przepisu, nie wybudujesz domu bez projektu, nie wybierzesz się w góry bez planu dnia itd.
Wyznaczenie celu to określenie trasy do realizacji marzeń, w tym przypadku o szczupłej sylwetce, o "fajniejszej" ja.
Tym celem oczywiście jest określenie wagi, do jakiej chce się dojść w procesie odchudzania.
Ważne, by cel był rozsądny i dopasowany do Twoich możliwości i możliwości Twojego organizmu.
Jeśli więc mierzysz 170 cm wzrostu, ważysz 75 kg nie zakładaj celu na poziomie 45 kg, bo to zrujnuje Twoje zdrowie.
Dla takiego wzrostu celem może być np. 58 kg, a więc ubytek wagi na poziomie - 17 kg.
Pamiętaj, by zawsze Twoja waga mieściła się w przedziale BMI 18,5 - 24,99. 
Warto, by cel omówić z dietetykiem, który dodatkowo zbada ilość tkanki tłuszczowej w Twoim organizmie, określi stopień WHR (typ otyłości), zbada poziom nawodnienia organizmu, określi Twój wiek metaboliczny itp.
Sam wskaźnik BMI nie jest narzędziem precyzyjnym i ryzykowne jest opieranie się tylko na nim (nie uwzględnia osób z rozbudowaną masą mięśniową czy różnic rasowych). 

Wracając jednak to samej istoty celu to wierz mi, że pomoże on Ci wytrwać przy wprowadzaniu zmian w Twoich nawykach. Zdyscyplinuje Cię do działania i pozwoli na cieszenie się sukcesem.
Musisz wiedzieć do czego dążysz, bowiem tylko determinacją i motywacją uda Ci się pokonać przeszkody i pułapki czyhające na Ciebie na każdym kroku.
Jeśli zakładasz, że odchudzasz się w adwencie, poście, w marcu czy lipcu nie programujesz się na sukces. Stawiasz sobie tylko nic nie znaczące ograniczenia. Ograniczenia, które warto dodać, nie wiadomo nawet jak wpłyną na Twoje zdrowie, samopoczucie, wygląd. Idziesz na ślepo, bez planu, bez sensu.
Musisz wiedzieć po co się odchudzasz (to jest Twoja motywacja) i do czego dążysz (to jest Twój cel).
W procesie odchudzania motywacja i cel będą ulegać zmianom - i o to chodzi. Sztywne zasady w tym przypadku się nie sprawdzą, nie obawiaj się więc, że coś pójdzie nie tak.

Chciałaś schudnąć -17 kg, ale schudłaś -12 kg. Ok. Ale czujesz się z tym dobrze, świetnie wyglądasz, stwierdzasz, że przy tej wadze Twoje ciało, Twój organizm czuje się najlepiej. I o to chodziło.
Zmień cel na taki, by nie przytyć, by utrzymać tą wagę już zawsze. By zawsze tak wyglądać.


Pamiętaj:


21.01.2014

Motywacja w odchudzaniu



żródło: http://tipsforwomen.pl/


Zdrowe odżywianie to klucz do zgrabnej sylwetki. To fakt.
Aby jednak stracić zbędne kilogramy, nie otrzymując w zamian efektu jo-jo musimy mieć coś jeszcze  - MOTYWACJĘ.

Motywacja  - to chęć, gotowość, zdolność do zmiany i wiara we własne możliwości.
Chcę schudnąć 5 kg, wiem, że potrafię, dokonam tego!

A jak odnaleźć w sobie motywację do działania?
Zacznij słuchać samej siebie.
To nie mama, ciotka, babcia, lekarz, mąż, koleżanka ma Ci powiedzieć, że powinnaś schudnąć.
To nie szczupłe gwiazdy, kolorowa prasa powinna motywować Cię do działania.
Jeżeli chcesz odchudzać się dla kogoś czy przez kogoś pewnie nigdy nie osiągniesz zamierzonego efektu.
Łatwo się wypalisz, szybko zwątpisz, bo będzie Ci brakowało pewności siebie do podjęcia walki.
Dlatego sama zastanów się czego potrzebujesz.

Odpowiedz sobie na pytania:

Jak utrata kilogramów wpłynie na Twoje życie?

Co się zmieni w Twoim życiu gdy schudniesz?
Co się zmieni w Twoim życiu, gdy jednak nie osiągniesz zamierzonego efektu?

Co się nie zmieni w Twoim życiu, gdy schudniesz?
Co się nie zmieni w Twoim życiu, gdy nie podejmiesz walki z nadprogramowymi kilogramami?

Jakie są plusy Twojego obecnego wyglądu?
Jakie plusy się pojawią, gdy schudniesz?

Jakie są minusy Twojego obecnego wyglądu?
Jakie minusy się pojawią, gdy schudniesz?

Znajdź w sobie mocne strony, które pomogą Ci zrealizować zamierzony cel.
Najlepiej wypisz je na kartce i powieś w widocznym miejscu. Niech Cię każdego dnia motywują do działania.

Jak znaleźć w sobie mocne strony? Przypomnij sobie sytuacje z Twojego życia, w którym odniosłaś sukces: zrealizowałaś projekt w pracy, dostałaś awans, śpiewająco zaliczyłaś sesję na studiach, napisałaś świetną pracę na lekcje polskiego itd.
Co sprawiło, że to osiągnęłaś?
Jakie cechy Twojego charakteru zdecydowały o sukcesie?

Znajdź swoje własne motywatory już dziś. Pamiętaj - one pomogą Ci schudnąć!


źródło: http://www.cytat.eu/category/cytaty-sukces-i-motywacja/